Bitwa pod Luboniczami
Wojna polsko-bolszewicka
Czas

2 października 1919

Miejsce

pod Luboniczami

Terytorium

Zarząd Cywilny Ziem Wschodnich

Wynik

zwycięstwo Polaków

Strony konfliktu
 Polska  Rosyjska FSRR
Dowódcy
Władysław Anders
Siły
Grupa Wielkopolska
1 pułk ułanów
30 Brygada Strzelców
brak współrzędnych

Bitwa pod Luboniczamiwalki polskiego 1 pułku ułanów wielkopolskich ppłk. Władysława Andersa z sowiecką 30 Brygadą Strzelców toczone w pierwszym roku wojny polsko-bolszewickiej.

Geneza

W drugiej połowie lipca 1919 Naczelne Dowództwie WP zakończyło prace nad planem szeroko zakrojonej operacji zaczepnej, której celem było opanowanie Mińska, Borysowa, Bobrujska i oparcie frontu o linię rzek Dźwiny i Berezyny.

W rozkazie operacyjnym Frontu Litewsko-Białoruskiego z 3 sierpnia 1919 przewidziano, że Grupa Wielkopolska gen. Konarzewskiego miała nacierać od południowego zachodu, a jednocześnie 1 pułk Ułanów Wielkopolskich miał wyjść na tyły Mińska i przeciąć drogę oraz linię kolejową Mińsk-Borysów.

Po zajęciu Mińska zaistniała możliwość kontynuowania przez wojska Frontu Litewsko-Białoruskiego działań zaczepnych aż do linii rzeki Berezyny. Gdy czołowe elementy Grupy Wielkopolskiej osiągnęły 24 sierpnia rejon Osipowicz, gen. Stanisław Szeptycki wydał rozkaz opanowania Bobrujska. W czasie walk o Bobrujsk kombinowana Grupa Wielkopolska wyparła z miasta oddziały 8 Dywizji Strzelców i opanowała przyczółek na wschodnim brzegu Berezyny.

Walczące wojska

Jednostka
Dowódca
Podporządkowanie
Wojsko Polskie
Kombinowana Dywizja Wielkopolska gen. Daniel Konarzewski Front Litewsko-Białoruski
1 pułk ułanów wielkopolskich ppłk Władysław Anders Grupa Wielkopolska
→ 1 szwadron por. Antoni Tuncelman grupa ppłk. Andersa
→ 3 szwadron por. Jerzy Skrzydlewski
→ 4 szwadron por. Jan Czarnecki
→ szwadron ckm
⇒ 2 bateria konna
Armia Czerwona
10 Dywizja Strzelców 15 Armia
→ 30 Brygada Strzelców 10 Dywizja Strzelców

Walki pod Luboniczami

Po opanowaniu Bobrujska dowództwo Grupy Wielkopolskiej postanowiło utworzyć obszerne przedmoście na wschodnim brzegu Berezyny, aby uchronić miasto od ognia sowieckiej artylerii. Zadanie sforsowania Berezyny i opanowania dominujących wzgórz otrzymał 3 pułk strzelców wielkopolskich. Nocą z 30 na 1 września jego bataliony przeprawiły się przez Berezynę i zdobyły przyczółek. 1 września na przyczółek przeprawił się też 1 pułk ułanów wielkopolskich.

Celem zlikwidowania polskiego przyczółka, dowództwo sowieckiej 10 Dywizji Strzelców skierowało do walki „żelazną brygadę” - 30 Brygadę Strzelców. Polacy postanowili nie czekać na sowiecki kontratak i wieczorem 1 pułk ułanów wielkopolskich otrzymał rozkaz opanowania Lubonicz. Pułkownik Anders wyznaczył do tego zadania dwa szwadrony. Rano 2 września 4 szwadron por. Jana Czarneckiego miał zaatakować Lubonicze od północy, a 3 szwadron od zachodu. Jednak wchodzący do działania 3 szwadron napotkał pod Siergiejewiczami sowiecki batalion strzelców, uwikłał się z nim w walkę i nie wsparł 4 szwadronu.

Po południu wznowiono natarcie. Tym razem do działań weszły wszystkie pododdziały pułku. 1 szwadron realizował obejście stanowisk nieprzyjaciela od wschodu, a pozostałe szwadrony pod dowództwem ppłk. Andersa maszerowały wprost na Lubonicze. W trakcie marszu szpica natknęła się na sowiecką kolumnę. 4 szwadron i szwadron ckm obsadziły skraj lasu, a przy wylocie drogi z lasu zajęła stanowiska bateria artylerii konnej. Gdy kolumna 30 Brygady Strzelców podeszła na odległość 800 m, ogień otworzyła polska artyleria. Sowiecka brygada rozwinęła się w tyraliery i rozpoczęła natarcie. Kiedy strzelcy zbliżyli się do polskich stanowisk, ppłk Anders skierował 4 szwadron do szarży. Jednak głęboki rów porośnięty krzewami uniemożliwiał wyjazd z lasu, a wąski przesmyk koło drogi przykryty został ogniem sowieckiej artylerii. Tylko jedna sekcja z dowódcą szwadronu por. Czarneckim zdołała wydostać się z lasu i przystąpiła do szarży. W tym czasie na polu bitwy pojawił się wracający z rozpoznania pluton ppor. Stanisława Bartlitza i samorzutnie dołączył do szarżującej sekcji. Szarża niewielkiego pododdziału spowodowała nieoczekiwany wybuch paniki w szeregach zmęczonej walką „żelaznej brygady". Jej żołnierze zaczęli wycofywać się w nieładzie. Do pościgu włączył się 3 szwadron i pozostałe sekcje 4 szwadronu. Zapadająca noc i błotnisty teren uchroniły 30 Brygadę Strzelców od zupełnego rozbicia. W tym czasie 1 szwadron po krótkiej walce zajął Lubonicze, nieprzyjaciel zaś wycofał się w kierunku Olsy i Bacewicz. Noc pułk spędził pod Luboniczami.

Przypisy

Bibliografia

This article is issued from Wikipedia. The text is licensed under Creative Commons - Attribution - Sharealike. Additional terms may apply for the media files.