Ilustracja George'a Cruikshanka z 1823 rok | |
| Autor | |
|---|---|
| Typ utworu |
Baśń |
| Wydanie oryginalne | |
| Miejsce wydania |
Niemcy |
| Język | |
| Data wydania |
1812 (w zbiorze Baśni) |
Bajki o krasnoludkach (Die Wichtelmänner) – baśń opublikowana przez braci Grimm w 1812 roku w ich zbiorze Baśni (tom 1, nr 39). Wydawana też w Polsce pod alternatywnym tytułem Krasnoludki.
Baśń ta jest o tyle nietypowa, że składa się z trzech niepowiązanych ze sobą opowieści, której bohaterami są krasnoludki.
Treść
Opowieść pierwsza
Pewien ubogi szewc nie posiadał nic, poza ostatnim kawałkiem skóry, z którego zamierzał zrobić następnego dnia buty. Jednak rano kiedy się obudził, okazało się, że buty nie tylko są już gotowe, ale wykonane z kunsztem do jakiego szewc nie byłby zdolny. Szewc sprzedał je z dużym zyskiem i zakupił więcej skóry. Od tego czasu każdego ranka, kiedy się budził znajdował w swoim warsztacie pięknie wykonane gotowe obuwie. Dzięki sprzedaży tych butów osiągał duże zyski i stał się bogatym człowiekiem. Intrygowało go jednak, kto te buty wykonuje. Pewnej nocy wraz z żoną postanowił nie spać lecz obserwować z ukrycia swój warsztat. Okazało się, że o północy, pojawiło się w nim dwóch malutkich ludzików - krasnoludków, które zasiadłszy przy jego warsztacie zaczęły robić buty z pozostawionej skóry. Przed końcem nocy, krasnoludki zniknęły tak szybko jak się pojawiły, pozostawiając gotowe buty. Szewc wraz żoną postanowił odwdzięczyć się pomocnikom i następnej nocy pozostawił w warsztacie uszyte przez żonę małe ubranka. Następnej nocy krasnoludki znów pojawiły się w warsztacie. Znalazły ubranka, przymierzyły i bardzo się ucieszyły. Uznały jednak, że jako eleganckim panom nie przystoi im zajmować się już szewstwem i zniknęły. Szewc już ich więcej nie zobaczył, ale pozostał człowiekiem bogatym.
Opowieść druga
Pewna uboga służąca znalazła podczas pracy list. Okazało się, że było to zaproszenie od krasnoludków, które chciały by została matką chrzestną ich dziecka. Dziewczyna zgodziła się i przybyła na uroczystość, która odbywała się w siedzibie krasnoludków, w jaskini. Uroczystość była huczna i wystawna. Potem krasnoludki namówiły ją by została z nimi jeszcze trzy dni, gdyż bardzo ją polubiły. Kiedy wreszcie przyszła pora rozstania - napełniły jej kieszenie pieniędzmi. Służąca zamierzała wrócić do domu, w którym pracowała. Okazało się, że mieszkał w nim już ktoś inny, gdyż poprzedni właściciele umarli. Służąca ze zdumieniem dowiedziała się, że nie przebywała u krasnoludków trzy dni, ale siedem lat.
Opowieść trzecia
Pewnej matce krasnoludki ukradły dziecko z kołyski i podrzuciły własne. Dziecko nie rosło, ale tylko leżało, jadło i piło. Zdumiona matka poradziła się sąsiadki, która dała jej radę, by rozpaliła ogień i ugotowała wodę w skorupkach jaja. Kiedy kobieta tak zrobiła - "dziecko" zawołało: "stary jestem, a nie widziałem by ktoś gotował w skorupkach jaja" i zaczęło się śmiać. Wówczas pojawił się orszak krasnoludków, który zwrócił kobiecie jej dziecko i zabrał własne.
Przypisy
Bibliografia
- Jakub i Wilhelm Grimm Baśnie nad baśniami, wyd. Zielona Sowa, 2005.